Październik 2026 na rynku kwiatowym. Spokojny początek i nerwowa końcówka?
Październik może zacząć się dość spokojnie, ale jego druga połowa powinna wyglądać zupełnie inaczej. W centrum uwagi znajdą się chryzantemy, przygotowania do Wszystkich Świętych oraz rosnące koszty transportu.
Nie spodziewamy się jednego kierunku cen dla całego rynku. Dużo będzie zależało od gatunku, kraju pochodzenia i sposobu transportu. Inaczej mogą zachowywać się lokalne chryzantemy, inaczej holenderskie kwiaty szklarniowe, a jeszcze inaczej róże sprowadzane samolotami z Afryki lub Ameryki Południowej.
Pierwsza połowa października może być jeszcze spokojna
Na początku miesiąca nadal powinny być dostępne ostatnie partie kwiatów gruntowych. Jeżeli pogoda dopisze, możemy jeszcze korzystać z dalii, amarantusa, astrów, traw i sezonowych dodatków.
Tu jednak okno dostępności może zamknąć się bardzo szybko. Kilka zimnych nocy lub pierwszy poważniejszy przymrozek wystarczą, aby część sezonowego towaru zniknęła z ofert.
Dlatego nie zakładamy, że produkt dostępny w pierwszym tygodniu października będzie równie łatwy do kupienia tydzień później. Przy kwiatach gruntowych pogoda może mieć większe znaczenie niż jakikolwiek kalendarz świąt.
14 października: Dzień Nauczyciela w Polsce
Pierwszym ważniejszym terminem będzie 14 października, czyli Dzień Edukacji Narodowej. W 2026 roku wypada on w środę.
Nie jest to wydarzenie, które poruszy cały europejski rynek, ale w Polsce może przynieść wyraźny, choć krótki wzrost sprzedaży. Spodziewamy się zainteresowania przede wszystkim:
- różami,
- eustomą,
- alstromerią,
- goździkami,
- drobną chryzantemą,
- gotowymi bukietami w przystępnej cenie.
W tym przypadku ważniejsza od bardzo dużych i drogich kompozycji może być możliwość szybkiego przygotowania wielu mniejszych bukietów. Warto więc wcześniej zabezpieczyć kwiaty bazowe, zieleń, papier i dodatki.
Druga połowa miesiąca będzie należała do chryzantem
Im bliżej końca października, tym większego ruchu spodziewamy się przy chryzantemach. Wszystkich Świętych wpływa na popyt nie tylko w Polsce, ale również między innymi we Francji, Włoszech i Hiszpanii. Chryzantemy są tam wykorzystywane do dekorowania grobów, a część europejskiej produkcji jest planowana właśnie pod ten okres. Potwierdza to branżowe opracowanie dotyczące europejskiego rynku chryzantem.
W 2026 roku 1 listopada wypada w niedzielę. Oznacza to, że największej sprzedaży możemy spodziewać się w piątek 30 i sobotę 31 października. Zamówienia hurtowe i dostawy trzeba będzie jednak realizować wcześniej.
Największego zainteresowania spodziewamy się przy:
- chryzantemach wielkokwiatowych,
- chryzantemach gałązkowych,
- Santini,
- odmianach białych, żółtych, bordowych i fioletowych,
- zieleni oraz dodatkach do kompozycji nagrobnych.
Nie zakładamy jednak, że podrożeje każda chryzantema. Ceny mogą mocno różnić się pomiędzy odmianami, kolorami i jakością. Największe ryzyko wzrostu cen widzimy przy najlepszych partiach i odmianach, których podaż okaże się mniejsza od planowanej.
Paliwa mogą stać się drugim ważnym tematem października
W tym roku do sezonowego popytu dochodzi problem drogiego paliwa. We wrześniu ceny oleju napędowego w Europie były już około 38% wyższe niż rok wcześniej, a europejski rynek paliwa lotniczego wszedł w okres bardzo niskich zapasów. Analitycy prognozują również deficyt paliwa lotniczego w czwartym kwartale. (Reuters – diesel i gaz, Reuters – rynek paliwa lotniczego)
Nie oznacza to, że ceny wszystkich kwiatów automatycznie wzrosną o kilkanaście procent. Paliwo jest częścią kosztu transportu, a transport jest tylko częścią ceny kwiatu.
Możemy to pokazać na prostym przykładzie. Jeżeli transport stanowi około 10% wartości dostarczonego towaru, a paliwo odpowiada za 30% kosztu przewozu, wzrost ceny paliwa o 38% zwiększa całkowity koszt kwiatu o około:
10% × 30% × 38% = 1,14%
To niewiele przy jednym produkcie. Problem staje się większy przy kwiatach zajmujących dużo miejsca, produktach o stosunkowo niskiej wartości oraz kwiatach przewożonych samolotami.
Które kwiaty mogą najmocniej odczuć droższy transport?
Prosimy o traktowanie poniższych wartości jako sporego uproszczenia :) Pokazują wpływ samego transportu na cenę dostarczonego produktu, a nie pełną prognozę ceny rynkowej.
Grupa produktów
Wpływ cen transportu
Polskie kwiaty sezonowe i lokalne chryzantemy
około 0,5–1,5%
Róże, eustoma, lilie i chryzantemy z Holandii
około 1–3%
Hortensje, gałęzie, trawy i produkty zajmujące dużo miejsca
około 2–5%
Róże, gipsówka i hypericum z Kenii lub Etiopii
około 4–8%
Róże wielkogłówkowe z Ekwadoru
około 6–12%
Najbardziej narażone są produkty przewożone samolotami. Nawet jeśli ceny biletów cargo nie wzrosną tak mocno jak samo paliwo lotnicze, przewoźnicy mogą wprowadzać wyższe dopłaty paliwowe.
Przy transporcie drogowym podwyżki powinny być mniejsze. Mogą być jednak wyraźnie odczuwalne przy hortensjach, zieleni, gałęziach i dużych chryzantemach, ponieważ na jednym wózku mieści się mniej towaru. Koszt przewozu rozkłada się wtedy na mniejszą liczbę sztuk.
Drogi gaz może wpłynąć również na produkcję szklarniową
Transport nie jest jedynym problemem. Europejskie ceny gazu są obecnie ponad 140% wyższe niż rok wcześniej, a według analiz przywoływanych przez Europejski Bank Centralny zmiany cen hurtowych coraz szybciej przechodzą na koszty odbiorców. (Reuters)
Może to mieć znaczenie dla kwiatów produkowanych w ogrzewanych szklarniach, szczególnie róż, gerber, eustomy i chryzantem.
Nie spodziewamy się, że cały ten wzrost zobaczymy natychmiast w październikowych cenach. Producenci mogą jednak ograniczać ogrzewanie, zmieniać terminy produkcji albo rezygnować z mniej opłacalnych odmian. Skutki mogą być bardziej widoczne pod koniec jesieni i zimą.
Czy październik będzie drogi?
Nie spodziewamy się, że cały miesiąc będzie drogi. Bardziej prawdopodobny wydaje nam się podział na dwa okresy.
W pierwszej połowie października nadal mogą pojawiać się dobre okazje, szczególnie przy kończących sezon kwiatach gruntowych. W drugiej połowie presja na ceny powinna rosnąć wraz z przygotowaniami do Wszystkich Świętych.
Najbardziej nieprzewidywalne mogą być:
- chryzantemy w najpopularniejszych kolorach,
- duże odmiany premium,
- kwiaty sprowadzane transportem lotniczym,
- obszerne produkty, dla których przewóz stanowi dużą część ceny,
- kwiaty szklarniowe wymagające intensywnego ogrzewania.
Jak możemy przygotować się na październik?
Przede wszystkim nie czekajmy z całym zakupem do ostatniego tygodnia miesiąca.
Warto:
- wcześniej ustalić zapotrzebowanie na chryzantemy,
- nie opierać oferty na jednej odmianie lub jednym kolorze,
- przygotować tańsze zamienniki dla kwiatów importowanych samolotami,
- zabezpieczyć zieleń i dodatki, zanim wzrośnie ruch przed 1 listopada,
- obserwować pogodę oraz ceny paliw,
- zostawić część budżetu na krótkie okazje zakupowe.
Październik 2026 może być miesiącem dużych różnic pomiędzy poszczególnymi produktami. Nie spodziewamy się jednego, równego wzrostu cen. Bardziej prawdopodobne są nagłe skoki przy konkretnych odmianach, kolorach i kierunkach dostaw.
Dlatego w tym miesiącu szczególnie ważne będą elastyczne planowanie i regularne sprawdzanie dostępności. Nie zawsze wygra ten, kto kupi najwcześniej. Często wygra ten, kto odpowiednio wcześnie przygotuje kilka różnych wariantów.

