Wrzesień 2026 na europejskim rynku kwiatowym. Co może dziać się z cenami i dostępnością?
Wrzesień jest na rynku kwiatowym miesiącem przejściowym. Kończą się wakacje, konsumenci wracają do normalnego rytmu zakupów, nadal trwa sezon ślubów i eventów, a jednocześnie letni asortyment zaczyna ustępować miejsca kwiatom i kolorom jesiennym.
W przeciwieństwie do maja nie ma jednego wielkiego święta, które nagle zwiększa popyt w całej Europie. We wrześniu o cenach mogą więc w większym stopniu decydować podaż, pogoda, kończące się sezony poszczególnych kwiatów oraz powrót klientów do kwiaciarni po wakacjach.
I właśnie dlatego ten miesiąc może być ciekawy.
Rynek wraca do życia po wakacjach
Pierwszą zmianę powinno być widać już na przełomie sierpnia i września. Royal FloraHolland zwraca uwagę, że powrót ludzi z wakacji zazwyczaj oznacza ponowny wzrost aktywności w handlu. Otwierają się sklepy, kwiaciarnie uzupełniają asortyment, a konsumenci wracają do swoich zwykłych zakupów.
W sierpniu 2026 r. RFH informował już o wyraźnym ożywieniu rynku po wakacjach. Co ciekawe, średnie ceny w okresie letnim były w większości tygodni wyższe niż rok wcześniej, przy jednocześnie wyraźnie niższych wolumenach. (Royal FloraHolland)
To ważny sygnał przed wrześniem. Rynek nie wchodzi w jesień z dużą nadpodażą.
Dane za II kwartał 2026 r. pokazują podobny obraz: liczba sprzedanych kwiatów ciętych w Royal FloraHolland spadła o 4,5% rok do roku, natomiast średnia cena wzrosła o około 2,9%. Szczególnie mocno zmniejszyła się podaż róż, podczas gdy chryzantemy, eustoma i hortensje radziły sobie lepiej. (Royal FloraHolland)
Nie oznacza to automatycznie drogiego września, ale sugeruje, że przy nagłym wzroście popytu ceny mogą reagować szybciej niż w sytuacji dużej podaży.
Początek września: kwiaty dla nauczycieli
Ciekawym elementem europejskiego rynku jest początek roku szkolnego.
W części Europy Środkowej i Wschodniej istnieje silna tradycja wręczania nauczycielom kwiatów podczas rozpoczęcia roku szkolnego. Royal FloraHolland wskazywał już wcześniej, że początek września potrafi być zauważalnym wydarzeniem na rynku, zwiększając zainteresowanie między innymi chryzantemą oraz hortensją ciętą. (Floraldaily)
Nie jest to wydarzenie porównywalne z Dniem Matki, ale może powodować lokalne, krótkotrwałe zwiększenie popytu.
Dla kwiaciarni oznacza to również możliwość wykorzystania okazji sprzedażowej, która w Polsce nie zawsze jest traktowana tak mocno jak w innych krajach regionu.
Wrzesień to świetny miesiąc na kwiaty sezonowe
Pod względem asortymentu wrzesień może być jednym z najciekawszych miesięcy roku.
Nadal dostępnych jest wiele kwiatów kojarzonych z latem, ale jednocześnie pojawiają się produkty o zdecydowanie bardziej jesiennym charakterze.
Wśród szczególnie interesujących produktów będą:
- dalie,
- hortensje cięte,
- amarantus,
- słoneczniki,
- trawy ozdobne,
- owoce i gałęzie z owocami,
- chryzantemy,
- solidago.
Dalie szczególnie dobrze wpisują się w ten okres. Europejscy producenci sezonowi wskazują wrzesień jako jeden z najmocniejszych momentów dla dalii, którym towarzyszą m.in. amarantus, hortensje, cosmos i trawy. (Flowers from the Farm)
Hortensja może być jednym z produktów miesiąca
Warto osobno zwrócić uwagę na Hydrangeę.
Pod koniec lata hortensje zaczynają nabierać charakterystycznych jesiennych przebarwień: zieleni, bordo, fioletów, przygaszonych różów czy odcieni vintage. Dzięki temu coraz lepiej pasują do jesiennych bukietów i dekoracji.
W danych RFH za II kwartał 2026 r. liczba sprzedanych hortensji była aż o 9,5% większa niż rok wcześniej, a średnia cena była jednocześnie około 2% niższa. (Royal FloraHolland)
Jeżeli podaż pozostanie dobra również we wrześniu, hortensja może być ciekawym produktem zarówno do bukietów premium, jak i większych realizacji eventowych.
Zmieniają się kolory
We wrześniu zmienia się nie tylko gatunek kwiatów, ale również to, czego szukają klienci.
Pastelowe i bardzo jasne kompozycje typowo letnie zaczynają konkurować z paletą:
bordo, śliwka, ciemny róż, pomarańcz, rdzawy, brąz, musztardowy, zgaszona zieleń i ciemny fiolet.
Nie jest to wyłącznie trend z Instagrama. Podobne zachowanie widać również na rynku hurtowym. Royal FloraHolland zwracał uwagę w poprzednim sezonie, że wraz z nadejściem jesieni dobrze zaczynają sprzedawać się chryzantemy, hortensje oraz produkty jagodowe, takie jak Symphoricarpos i Callicarpa. (Royal FloraHolland)
Dla kwiaciarni jest to dobry moment na przebudowanie ekspozycji: nie trzeba czekać do października, aby zacząć sprzedawać jesień.
Nadal trwa sezon ślubów i eventów
Wrzesień nie oznacza również końca sezonu ślubnego.
W wielu krajach jest to atrakcyjny termin na wesela: temperatury są niższe niż w lipcu i sierpniu, a dostępność lokalnych kwiatów nadal jest bardzo szeroka.
Dla florystów oznacza to popyt na produkty bardziej dekoracyjne i premium. Szczególnie dobrze wpisują się w ten okres dalie, róże, hortensje, cosmos, scabiosa oraz sezonowa zieleń. Brytyjska branża ślubna wskazuje wrzesień jako wyjątkowo bogaty okres, w którym nadal dostępne są kwiaty letnie, a jednocześnie pojawia się już jesienna kolorystyka. (Hitched)
To może podtrzymywać ceny niektórych atrakcyjnych odmian nawet wtedy, gdy nie ma dużego święta konsumenckiego.
Pogoda może mieć większe znaczenie niż święta
We wrześniu szczególnie warto obserwować pogodę w Holandii, Niemczech, Wielkiej Brytanii oraz innych regionach europejskiej produkcji.
Możliwe są dwa dość różne scenariusze.
Ciepły i suchy wrzesień może przedłużyć produkcję kwiatów gruntowych. Na rynek może trafiać dużo dalii, cosmosu, słoneczników, amarantusa czy innych kwiatów sezonowych. Większa podaż sprzyja wtedy atrakcyjnym cenom.
Zimny, bardzo mokry wrzesień lub wczesne przymrozki mogą natomiast szybko ograniczyć podaż części produktów polowych. Wtedy niektóre kwiaty sezonowe potrafią zniknąć z rynku znacznie szybciej.
Dlatego przy kwiatach sezonowych warto uważać z założeniem: „za tydzień kupię to samo”.
Za tydzień ten sam produkt może być tańszy — ale równie dobrze może być go znacznie mniej.
Chryzantema zaczyna nabierać znaczenia
We wrześniu coraz bardziej widoczna będzie również chryzantema.
Nie chodzi jeszcze o właściwy szczyt związany z 1 listopada. Ten przychodzi zdecydowanie później. Jednak asortyment jesienny zaczyna się budować już teraz.
Chryzantema ma dodatkową przewagę: pasuje jednocześnie do bukietów codziennych, realizacji eventowych oraz jesiennych kompozycji. Royal FloraHolland informował pod koniec sierpnia, że chryzantemy doniczkowe już osiągały dobre ceny wraz z początkiem sezonu jesiennego. (Royal FloraHolland)
W kolejnych tygodniach prawdopodobnie będziemy więc widzieć coraz więcej chryzantem zarówno w ofercie, jak i na ekspozycjach kwiaciarni.
Czy kwiaty we wrześniu będą drogie?
Na dziś nie ma podstaw, aby prognozować jeden kierunek cen dla całego rynku.
Sytuacja jest bardziej złożona.
Z jednej strony:
popyt wraca po wakacjach, wolumen kwiatów był latem niższy niż rok wcześniej, a część producentów ogranicza podaż.
Z drugiej:
wrzesień przynosi dużo europejskich kwiatów sezonowych, co w sprzyjających warunkach pogodowych może zwiększać podaż i tworzyć bardzo dobre okazje zakupowe.
Największe różnice mogą więc występować pomiędzy konkretnymi gatunkami i odmianami, a nie pomiędzy całym sierpniem i całym wrześniem.
To zresztą dokładnie to, na co zwraca obecnie uwagę Royal FloraHolland: rynek stał się znacznie trudniejszy do przewidywania, a ceny potrafią mocno zmieniać się nawet z dnia na dzień. (Royal FloraHolland)
Co warto obserwować we wrześniu?
Dla właściciela kwiaciarni szczególnie interesujące będą cztery rzeczy:
1. Dalie i inne kwiaty sezonowe
Wrzesień może być jednym z najlepszych momentów na ich wykorzystanie.
2. Hortensje
Duża dostępność, jesienne przebarwienia i możliwość wykorzystania w bukietach premium.
3. Chryzantemy i jesienne dodatki
Ich znaczenie będzie rosło z każdym tygodniem.
4. Pogoda
To ona może zadecydować, jak długo utrzyma się duża europejska podaż kwiatów gruntowych.
Podsumowanie
Wrzesień 2026 raczej nie przyniesie jednego spektakularnego skoku popytu podobnego do Dnia Matki. Zamiast tego będziemy obserwować stopniowe ożywienie rynku po wakacjach i zmianę sezonu z letniego na jesienny.
To może być bardzo dobry miesiąc dla kwiaciarni, które potrafią szybko reagować na zmieniającą się dostępność.
Warto szczególnie obserwować dalie, hortensje, chryzantemy, amarantus, kwiaty sezonowe, trawy oraz produkty z owocami i jagodami. Przy części z nich okno dobrej dostępności może być krótkie, dlatego we wrześniu bardziej niż zwykle opłaca się śledzić ofertę na bieżąco zamiast planować asortyment kilka tygodni naprzód.

